Walka kotów okładka

Średnia Ocena:


Walka kotów

Do Madrytu na prośbę pewnego arystokraty przyjeżdża znawca historii sztuki Anthony Whitelands. Szczycący się nienagannymi manierami Anglik ma za zadanie wycenić jeden z obrazów znajdujących się w kolekcji nobliwej rodziny. Nieoczekiwanie odkrywa, że ukrywane w piwnicy dzieło to nieznany akt Velazqueza...Szybko okazuje się, że obraz kryje niejedną tajemnicę.Walka kotów to najwybitniejsza opowieść uwielbianego na całym świecie hiszpańskiego pisarza Eduardo Mendozy. Książka ebook została wyróżniona prestiżową nagrodą Premio Planeta de Novela.

Szczegóły
Tytuł Walka kotów
Autor: Mendoza Eduardo
Rozszerzenie: brak
Język wydania: polski
Ilość stron:
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Rok wydania: 2012
Tytuł Data Dodania Rozmiar
Porównaj ceny książki Walka kotów w internetowych sklepach i wybierz dla siebie najtańszą ofertę. Zobacz u nas podgląd ebooka lub w przypadku gdy jesteś jego autorem, wgraj skróconą wersję książki, aby zachęcić użytkowników do zakupu. Zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź szczegółowe informacje, opis i recenzje.

Walka kotów PDF - podgląd:

Jesteś autorem/wydawcą tej książki i zauważyłeś że ktoś wgrał jej wstęp bez Twojej zgody? Nie życzysz sobie, aby podgląd był dostępny w naszym serwisie? Napisz na adres [email protected] a my odpowiemy na skargę i usuniemy zgłoszony dokument w ciągu 24 godzin.

 


Podgląd niedostępny.

 

promuj książkę

To twoja książka?

Wgraj kilka pierwszych stron swojego dzieła!
Zachęcisz w ten sposób czytelników do zakupu.

Recenzje

  • anonymous

    Cała recenzja: http://gry-w-bibliotece.blogspot.com/2017/07/walka-kotow-eduardo-mendoza.html Główny bohater, Anthony Whitelands, jest Anglikiem, historykiem sztuki i obsesyjnym fanem Velázqueza. Do międzywojennego Madrytu, rozdartego przez wewnętrzne konflikty i przytłoczonego widmem wojny domowej, trafia w celu wycenienia obrazu, należącego do lokalnego arystokraty, który pragnie spieniężyć element kolekcji, aby pozyskać środki na ewakuację rodziny za granicę. I choć Whitelands ma jedynie pobieżną wiedzę na temat tego, co losy się w politycznym półświatku Madrytu i chętnie ignorowałby wszystkie strony konfliktu, to jednak zaangażowani w nie działacze nie są już tacy chętni do pozostawienia go w spokoju. Sytuacji nie ułatwia również fakt, że obrazem do wyceny okazuje się nieznane do tej pory dzieło Velázqueza, którego ujawnienie mogłoby unieśmiertelnić samego Whitelandsa… Niestety, Madryt 1936 roku to nie tylko sztuka rodzimych autorów i arcydzieła architektoniczne. To spopielone kościoły, wiece, bolszewiccy szpiedzy i aktywne bojówki faszystowskie. Nie mam niemalże żadnej wiedzy na temat Hiszpanii okresu międzywojennego, więc czułam się trochę jak sam nieszczęsny Whitelands, wrzucony niespodziewanie w sam środek potencjalnie zabójczych wydarzeń. Wybór takiego głównego bohatera to świetne zagranie ze strony autora – skoro jest obcokrajowcem, wyjaśnienia udzielane mu przez służby bezpieczeństwa i działaczy politycznych nie brzmiały sztucznie i nie wydawały się wstawione na siłę. Kolejne fragmenty układanki politycznej wskakiwały na własne miejsce z każdą kolejną stroną, malując ponury i fascynujący obraz życia ludzi z różnorakich klas w przededniu wybuchu konfliktu – a to wszystko opisywane z lekkością i delikatną ironią, typową dla Mendozy. Podczas gdy w miarę lektury obraz Hiszpanii stawał się coraz bardziej kompletny, w snutej przez Mendozę intrydze pojawiały się kolejne luki i fałszywe tropy. Aby uniknąć spoilerów powiem tylko, że w Potyczce Kotów nikt nie jest tym, kim się wydaje, a intencje poszczególnych bohaterów niekoniecznie są takie, jak oni sami próbują to przedstawić. Umiejętnie budowane napięcie i równe tempo narracji sprawiają, że z przyjemnością przewraca się kolejne strony, by poznać zakończenie. Cała recenzja: http://gry-w-bibliotece.blogspot.com/2017/07/walka-kotow-eduardo-mendoza.html

  • nauzyka

    Pogłębiona historia narodzin reżimu w Hiszpanii i darmowa lekcja historii sztuki wplecione w historię półkryminalną, niestety momentami mielizny. Pomimo kresowego przynudzania sama historia dość wciągająca.

  • anonymous

    Bardzo nieźle czyta się. Przybliża też mniej nam znaną historię Hiszpanii i narodzin reżimu Franco

  • ania

    Nie potrafię zachwycić się książką, która niestety dość nierzadko jest nużąca i normalnie nudna. Nie trzymała mnie w napięciu, nie wciągnęła w akcję, nie czytałam w zafascynowaniu i niecierpliwością co będzie dalej. Na plus zasługuje merytoryka- nieźle oddane napięcia polityczne Hiszpanii tego okresu a także znaczna wiedza autora z zakresu historii sztuki.

  • Ekspert Empiku

    Od pierwszej do ostatniej strony książka ebook trzyma w napięciu. Opowiadanie o znawcy sztuki, który przyjeżdża do Madrytu i odkrywa w piwnicy pewnej rodziny obraz własnego ulubionego malarza Valazqueza jest porywająca i nie sposób się od niej oderwać. W "Walce kotów", prócz refleksji ponad dziełami malarskimi, nie zabrakło też niesamowitych opisów Madrytu w przededniu wojny domowej. Wyjątkowa książka, pełna tajemniczości i niespodzianek.Anna Adamczyk-Pasierbska, Empik Toruń

  • ginger

    Od tej książki śmiało można zaczynać własną przygodę z twórczością Mendozy, ponieważ znajdzie się w niej wszystko, co najlepsze - ironiczny humor, niemalże kryminalna zagadka a także wielka historia. Do Madrytu przybywa pewien Anglik (ze wszystkimi przywarami anielskimi, jakie powinien mieć angielski gentleman) aby wycenić zagadkowy obraz i od razu zostaje wciągnięty w intrygę, trochę polityczną, trochę miłosną... A wszystko w fascynującym Madrycie, który jest niemalże równoprawnym bohaterem powieści.

  • buster

    „Walka kotów” Mendozy to dobre połączenie sensacyjnej intrygi z erudycyjnymi wymaganiami względem czytelnika. Do tego pierwszego zakresu zaliczyć można całą dynamiczną akcję — zainteresowanie się bohaterem wywiadów i służb specjalnych, hiszpańskich faszystów i komunistów, a prócz tych wątków pojawiają sie jeszcze jego romanse z kobietami. Z kolei elementy erudycyjne łączą się z XVII-wiecznym malarstwem hiszpańskim, którego znawcą jest główny bohater. W całości Mendozie udało się idealnie połączy oba zakresy, które idealnie ze sobą współgrają — opisy malarstwa nie tylko zatrzymują na chwilę toczącą sie w zawrotnym tempie akcję, lecz również stanowią do niej adekwatny komentarz, np. kiedy bohater znajduje się w niebezpieczeństwie i trafia przed obraz „Śmierć Akteona” i dostrzega podobieństwo pomiędzy swoją sytuacją, a sceną przedstawioną przez Tycjana.